niedziela, 24 marca 2013



"I TY MOŻESZ ZOSTAĆ MISS!! Zachęcamy do zgłoszeń do Konkursu I Wybory Miss na wózku, Miss Foto, Miss Publiczności, Miss Internetu. Rekrutacja trwa do 15 kwietnia, w głosowaniu online wyłoniona zostanie 10 finalistek która w dniach 24.06-30.06.2013 zostanie zaproszona na Warsztat Miss do Ciechocinka. Pobierz formularz i wystartuj w konkursie. Zostań Miss, przełamuj stereotypy z Fundacją Jedyna Taka i Partnerami Inicjatywy." - tak zachęca do wzięcia udziału w I Wyborach Miss Polskie na wózku Fundacja Jedyna Taka. Mnie udało się przekonać i właśnie wysyłam zdjęcie:) Zachęcam również do udziału!

sobota, 16 marca 2013

 W 2008 roku, tego dnia leżałam w szpitalu, gdzie byłam diagnozowana w kierunku stwardnienia rozsianego. Nie pamiętam już kiedy dokładnie powiedziano mi co to prawdopodobnie jest (w Polsce pełna diagnoza jest dopiero po drugim rzucie, więc w tamtym czasie mogłam się dowiedzieć tylko na 99%), ale pamietam, że właśnie 16 marca piłam ze znajomymi Piccolo (szampan dla dzieci bez alkoholu) w szpitalnej stołówce, ponieważ obchodziłam imieniny. U mnie w rodzinie zawsze obchodziło się takie święto dość tradycyjnie - życzenia, prezenty, obiad z najbliższymi. a ja postanowiłam, że dla mnie to ma być po prostu najszczęśliwszy dzień w roku :). Tego dnia nie myślę o żadnych złych i smutnych rzeczach, staram się spędzić ten dzień tak, żebym mogła cały czas się cieszyć. Dziś idę do nowo otwartej wegeburgerowni (przy okazji zobaczę czy jest przystosowana :P), spotkać się ze znajomy i może jakieś babskie zakupy :)
 To jest mój dzień! :D

poniedziałek, 4 marca 2013

 Ostatnio dużo się działo i ciężko było mi pisać i też czytać wiadomości jakie dostawałam. Teraz już jest dużo lepiej i zrobiło się cieplej, więc mogę więcej czasu spędzić nad blogiem:) mam kilka planów gdzie pojechać i zrobić zdjęcia, napisać kilka rzeczy, żeby Warszawa była jeszcze bardziej przystosowana dla niepełnosprawnych. Dostałam też wlepki i jutro jadę zostawić je w kilku miejscach :)


 Jeszcze jedna szybka myśl z wczoraj - pojechałam do centrum handlowego Blue City i byłam trochę w szoku. Przez 30 minut szukałam toalety dla ON i nie udało się. Wiem, że są też przystosowane, ale będąc tam tylko kilka razy ciężko było znaleźć. A gdyby tak zamiast trzech małych kabin, zrobić dwie większe i każda byłaby przystosowana, nie byłoby wszystkim łatwiej?