piątek, 13 grudnia 2013

Mój tata, wielki fan Kulawej Warszawy, powiedział mi wczoraj, że zaniedbuję bloga i zrobiło mi się trochę głupio:( Będę starała się pisać tu więcej.

Już od dawna myślałam o tym, jak sobie poradzę znowu zimą, szczególnie kiedy musiałabym pojechać na jakieś spotkanie, na rugby, czy gdziekolwiek indziej. Oczywiście proste rozwiązanie - prawo jazdy i przystosowany samochód. I tu wydawałoby się duży problem... gdzie można skończyć kurs, ile to wszystko kosztuje i jeszcze to nieszczęsne oprzyrządowanie w samochodzie.. A teraz już mam za sobą 14 godzin jazd i przystosowanie samochodu! Nie oszukujmy się, trzeba wydać trochę kasy na to, ale w większości mogą sfinansować różne fundacje! Ja na przykład skorzystałam z pomocy Stowarzyszenia SPiNKa, nie tylko finansowej, ale także dzięki nim nie musiałam szukać firmy, która zrobi odpowiednie oprzyrządowanie do samochodu i szkoły nauki jazdy. Ja skorzystałam z usług firmy CEBRON i Szkoły Nauki Jazdy KOSMOS (Ty też możesz). Ale oczywiście jest tego dużo więcej, np. FUNDACJA AKTYWNEJ REHABILITACJI dofinansowuje kurs dla osób niepełnosprawnych nieaktywnych zawodowo :)

środa, 11 grudnia 2013

Od czasu do czasu na fanpage'u Kulawej pojawiają się zdjęcia ze szkoleń, które prowadzę z Fundacją Polska Bez Barier i Fundacja Kultury Bez Barier, mówiłam o nich w wywiadach, ale właściwie chyba nigdy nie pisałam o tym na blogu :) Nadszedł ten dzień, ta chwila, w której właśnie napiszę o co w ogóle chodzi :)


 Kiedyś dowiedziałam się, że Fundacja Polska Bez Barier i Fundacja Kultury Bez Barier organizują pewne szkolenie, a że lubimy się bardzo, zapytałam, czy mogę wziąć udział, tak z czystej ciekawości. I tak zaczęłam prowadzić z nimi szkolenia :) Ich ogromne doświadczenie i moje już nie najmniejsze, tworzą coś naprawdę fajnego i teraz mamy już sporo wspólnych szkoleń, ale jeszcze więcej przed nami. Już nie będę wdawać się w szczegóły, gdzie i kiedy, ale uwierzcie mi, trochę tego jest :) To czym chyba możemy się pochwali, to jesteśmy w trakcie szkoleń dla wszystkich miejskich teatrów w Warszawie, ostatnio Urząd Transportu Kolejowego, a dziś szkolenie dla pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Jak wyglądają nasze szkolenia?
No cóż... są świetne;) a tak na serio, ja i Fundacja Polska Bez Barier głównie zajmujemy się częścią o osobach z niepełnosprawnością ruchową, a Fundacja Kultury Bez Barier niepełnosprawnościami sensorycznymi. Szkolenia zazwyczaj kojarzą się z nudnym wykładem, ewentualnie pracą w grupach... ale my jakoś tak nie potrafimy:) Ponieważ każdy z nas ma podobne podejście, staramy się o poważnych rzeczach mówić z dystansem, więc czasami jest dużo śmiechu :) Osobiście moją ulubioną częścią jest praktyka, więc sadzamy uczestników na wózkach, dajemy kule, zakładamy na nogi ortezy i w drogę. Pokonanie samodzielnie nawet najmniejszego krawężnika otwiera oczy, próba chodzenia z usztywnionymi nogami, o kulach, nagle okazuje się trudna i na twarzach widać, jak bardzo chce się wszystko zmieniać dla dostępności, po to by służyło wszystkim. Mimo, że 6-8 godzin szkolenia może być trochę męczące, szczególnie kiedy się dużo gada, trudno się nie uśmiechać po takim dniu :)